- Firma Microsoft planuje ujawnić główne zmiany w systemie Windows 11 w czwartek 16 października 2025 r.
- Wskazówka dotyczy tego, że głos i sztuczna inteligencja staną się natywnymi metodami wprowadzania danych w systemie operacyjnym.
Microsoft zapowiada ważną zapowiedź systemu Windows 11, która ma nastąpić w czwartek (zaraz po zakończeniu wsparcia dla systemu Windows 10 ), ale firma nie ujawniła, co dokładnie zapowiada, powiedziała tylko, że „coś dużego” jest w drodze.
Zwiastun, udostępniony na kanałach społecznościowych Microsoftu , głosi po prostu: „Twoje dłonie wkrótce dostaną urlop. Czas dać odpocząć palcom”. Dla kontekstu, urlop oznacza „płatny urlop”.
To stwierdzenie natychmiast wywołało spekulacje, że Microsoft szykuje się do ujawnienia nowego, opartego na głosie interfejsu dla systemu Windows 11. Dzięki niemu mówienie do komputera będzie tak naturalne, jak pisanie na klawiaturze czy klikanie.
Wiceprezes ds. przedsiębiorstw i bezpieczeństwa w firmie Microsoft, David Weston, niedawno zasugerował dokładnie taką transformację (za pośrednictwem Windows Central ). W niedawnym wywiadzie stwierdził, że komputer będzie mógł widzieć to, co my, słyszeć to, co my, a my będziemy mogli z nim rozmawiać i prosić go o wykonanie znacznie bardziej zaawansowanych zadań.
To oświadczenie wpisuje się w szersze ambicje firmy, które zakładają ewolucję systemu Windows w kierunku bardziej „agentywnego” systemu operacyjnego (lub Agentic OS), w którym sztuczna inteligencja może obserwować kontekst , rozumieć, nad czym pracujesz i działać inteligentnie w oparciu o naturalne dane wejściowe, a nie tylko skróty klawiaturowe i kliknięcia.
Wizja ta opiera się na inicjatywie Copilot+ PC firmy Microsoft, w ramach której wprowadzono sprzęt oparty na sztucznej inteligencji oraz wbudowane jednostki przetwarzania neuronowego (NPU), aby umożliwić tego rodzaju interakcje.
Choć nie ma jeszcze potwierdzenia, czwartkowa prezentacja może oznaczać kolejny etap rozwoju sztucznej inteligencji w systemie Windows 11, prawdopodobnie skupiający się na głębszej integracji głosu i rozumieniu kontekstowym wspieranym przez funkcję Copilot i lokalne przetwarzanie sztucznej inteligencji.
Oto, co może się wydarzyć w najbliższy czwartek, 16 października 2025 r.:
- Nowy interfejs głosowy integrujący się bezpośrednio z systemem Windows, umożliwiający wykonywanie poleceń i prowadzenie rozmów bez użycia rąk.
- Możliwości agentowej sztucznej inteligencji umożliwiają Copilotowi podejmowanie działań lub tworzenie sugestii na podstawie treści widocznych na ekranie.
- Multimodalne wprowadzanie danych, łączące dotyk, pisanie i mowę jako równorzędne sposoby interakcji z systemem operacyjnym.
- Narzędzia programistyczne lub interfejsy API służące do tworzenia aplikacji reagujących na język naturalny lub kontekst wizualny.
Mimo to, jest mało prawdopodobne, aby Microsoft ogłosił „Windows 12” w tym tygodniu. Zamiast tego, może chodzić o położenie fundamentów pod to, czym system operacyjny stanie się w ciągu najbliższych kilku lat – coraz bardziej inteligentnym, kontekstowym i konwersacyjnym.
Nawet jeśli taki jest plan firmy, wdrożenie może nie przyjść łatwo. Microsoft już wcześniej próbował zmienić sposób interakcji użytkowników z komputerami. Najbardziej zapamiętaliśmy prawdopodobnie wersję opartą na obsłudze dotykowej, pozbawioną tradycyjnego menu Start i przycisku Start z systemu Windows 8, która spotkała się z powszechnym oporem.
Głos może spotkać się z podobną reakcją. Choć idea obsługi bez użycia rąk brzmi futurystycznie, nie każdy chce rozmawiać ze swoim urządzeniem, zwłaszcza w środowiskach współdzielonych lub zawodowych.
Jeśli Microsoftowi uda się połączyć niezawodne rozpoznawanie głosu, prywatne przetwarzanie sztucznej inteligencji na urządzeniu i naturalną integrację z codziennymi aplikacjami, może w końcu odnieść sukces tam, gdzie wcześniejsze próby, takie jak Cortana, nie przyniosły rezultatu.
Niezależnie od tego, co ujawni gigant oprogramowania, jasne jest, że uważa on głos i sztuczną inteligencję za kluczowe elementy kolejnego rozdziału systemu operacyjnego.
W czwartek dowiemy się, czy wizja ta zacznie się materializować, czy też jest to po prostu kolejny krok w jej kierunku.